niedziela, 3 marca 2013

Od Luke' a C. D.

[...] Wybiegłem z pokoju. Nie chciałem tego słuchać od kolejnej już dziewczyny. Usiadłem na parapecie jakiegoś okna i zapaliłem papierosa. Diana podeszła do mnie pod chwili.
- Luke...
- Nie, Diano - powiedziałem twardo. - Nawet nie wiesz, jak ciężko żyje się z tą chorobą. I proszę, bądź jedyną, która nie będzie mi mówić co mam robić. Nie pouczaj mnie, jak dziesiątki dziewczyn przed Tobą.
(Diano?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz