[...]
- Nie, nie to mam na myśli. Nie chodzi mi o noc w Twoich ramionach, bo to bardzo przyjemna perspektywa. Ale pomyśl, jaki ja mogę być? Czy byłabyś w stanie podjąć ryzyko związku ze mną, w którym mogę Cię w każdej chwili zranić? Zastanów się.
(Cassie?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz