niedziela, 10 marca 2013

Od Luke' a C. D.

[...] Ująłem jej dłoń.
- Lindsey, jak się czujesz? - spytałem, zatroskany.
- Zostaw mnie.
- Lin, co się dzieje?
- Gdzie poszedłeś? Gdzie byłeś dziś rano?
- Spokojnie, to nie to, o czym myślisz. Byłem z Mercy, ona to potwierdzi. Dziś w nocy przyszła z płaczem; miała koszmary. Musiałem jej pomóc, zostać z nią. A Ty tak słodko spałaś... Nie miałem serca Cię budzić. Więc pół nocy spędziłem z Mercy.
(Lindsey?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz