[...]
- Wpierw, pomóż sobie. Odejdź ode mnie.
Zrób to dla siebie - wyszeptałem. - Póki nie ukończę sukcesem terapii,
nie mogę... Dopóki nie uda mi się wyjść z nałogu, nigdy nie będziesz
szczęśliwa, a na tym mi zależy. W czasie terapii muszę być odizolowany.
(Lindsey?)
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz