[...]
- A co Ty, ku*wa, wiesz? Nie pozwolę Ci odebrać sobie syna. Nigdy. Lin, myślałem... Nie wiem, co myślałem. Oddałem Tobie całe swoje serce, swoją duszę, swoje ciało, swoje życie. Bez Ciebie nie potrafię już żyć. Nie chcesz mnie... Choć mówiłaś, że kochasz, kłamałaś. Jesteś pierwszą dziewczyną, którą kocham. I mnie odrzuciłaś. Ale nie zabronisz mi opieki nad własnym dzieckiem, ponieważ jestem jego ojcem i mam prawo decydować.
(Lindsey?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz