poniedziałek, 11 marca 2013

Od Joe C. D. Cassie

[...] Wpierw byłem zaskoczony, ale natychmiast odwzajemniłem pocałunek, całując ją namiętnie i przechylając na jej plecy.
- No, no... - zamruczałem, pochylając się nad nią. - A jednak masz w sobie kocicę.
(Cassie?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz