Zwiedzałem szkołę, gdy Anouk spała spokojnie w pokoju.
Po kilku minutach na korytarzu wpadła na mnie jakaś dziewczyna.
Dziewczyna była zapłakana.
Pomogłem jej wstać.
-Przepraszam-powiedziała
-Nic nie szkodzi. Co się stało?-zapytałem spokojnie.
(Diano??)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz