niedziela, 3 marca 2013

Od Charlotte C. D.


- Dobrze, chcę być twoja. Tylko...
- Tak - odsunął się.
- Tylko głowa mi pęka - uśmiechnęłam się. - Mam wrażenie, że mi krew leci...
Dotknęłam bandaża, był mokry, a na mojej dłoni pozostała czerwona plama.
- I dziwnie... słabo mi - złapał mnie.
- Co się dzieje?
- O Boże, ja... ja ... Nie!!! - zaczęłam się wydzierać z całych sił. Miałam zwidy? Może i tak, ale nie jest miło zobaczyć swojego brata... zmasakrowanego... Spojrzałam jeszcze raz na Jaspera, coś mówił, chyba, był okropnie blady. W końcu zemdlałam po raz drugi. Drugi? Chyba...

(Jasper?)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz