[...]
- Zastanawiam się, czy gdy mówisz: jakiś chłopak, to myślisz o mnie - powiedziałem, nieco złośliwie.
- Luke...
- No wiem, żartuję. Twierdzisz, że związanie się z Tobą, kończy się źle? Dla mnie to nawet lepiej... - westchnąłem.
- Co masz na myśli?
- Gdyby mnie nie było, ludziom by się żyło lepiej. Uwierz - powiedziałem sucho i jeszcze raz zmieniłem opatrunek.
(Diano?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz