środa, 6 marca 2013

Od Lindsey C. D.




[...] I znów ta ciemność. Chwilowe zamroczenie.
-Kim Ty do cholery jesteś?!-wyrwałam się z objęć chłopaka.-Gdzie ja się w ogóle znajduję?!
-Lin...Lin spokojnie. Mamy dziecko, jestem twoim...-chłopak się zawiesił.
-Jakie dziecko, co Ty do mnie mówisz człowieku?!-krzyknęłam

<Luke?>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz