[...]
- Dziękuję - powiedziałem skromnie.
- Na prawdę. Kim jest ta dziewczyna?
- Osobą, która była mi bardzo bliska - odparłem wymijająco. Skupiłem uwagę na jej nagiej skórze. Po chwili zauważyłem tatuaż na plecach Hiukset.
- A więc to prawda! - krzyknąłem, rozemocjonowany. - Błagam, pozwól mi się sportretować. Ten smok jest niesamowity.
(Hiukset?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz