poniedziałek, 25 lutego 2013

Od Diany C. D.


Zaśmiałam się.
- Zgoda. Przyjechałam tu, bo moja młodsza siostra Cassie bardzo tego pragnęła. Ojciec zna wiele wpływowych klientów, więc nie miał problemów by załatwić nam tu miejsca. Według mnie chciał się nas po prostu pozbyć.
- Czemu tak myślisz? A matka?
- Mama umarła gdy byłyśmy małe.
- Przykro mi. - powiedział i usiadł bliżej mnie.
- Po za tym często kłóciłam się z ojcem. Dzień przed wyjazdem weszłam do jego gabinetu, by jeszcze raz porozmawiać o akademii i przyłapałam go z jakąś kobietą. Postanowiłam, że przyjadę tu by chronić Cassie i ratować ją przez dyrektorem, gdy wpadnie w kłopoty.
- Cassie ma dobrą siostrę.
Spojrzałam na niego i zmieniłam minę na groźniejszą.
- Nawet nie próbuj się do niej zbliżać. - ostrzegłam go.
(Luke?)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz