[...] Przyciągnąłem jej usta blisko swoich.
- Stęskniłem się za Tobą... Za Twoim ciałem, Twoim dotykiem, Twoimi słowami... Każdego dnia wypominałem sobie, że żadna z tych dziewczyn nie jest Ciebie warta. Pragnę Cię, moja Szarlotko - wyszeptałem.
(Lotte?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz