środa, 27 lutego 2013

Od Diany C. D.

Czułam place Luke na moich plecach. Przymknęłam oczy i się uśmiechnęłam delikatnie.
- Podobało ci się.
- Tak. - odpowiedziałam bez zastanowienia. Jednak po chwili coś mi się przypomniało. Podniosłam się szybko. - Źle zrobiłam.
- Co takiego?
- Nie powinnam być tu z tobą. To trochę... ciężko zrozumieć.
- Postaram się zrozumieć.
- Nie Luke. Każdy musi mieć swoje tajemnice. Wybacz, ale powinam chyba iść.
Wstałam z łóżka i podeszłam po swoje ciuchy. Boże. Jak ja chciałam z nim zostać, ale wiedziałam, że może się to źle skończyć. Odwróciłam się do niego, posłałam mu uśmiech i stanęłam koło okna.
- Mam nadzieję, że się jeszcze zobaczymy i że mi to wybaczysz.
Wyskoczyłam przez okno i wylądowałam na ziemi z gracją. Zrobiło się już ciemno, więc poszłam pod drzewo i usiadłam pod nim, by wszystko przemyśleć.
(Luke, chcesz coś dodać?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz