środa, 27 lutego 2013

Od Lindsey C. D.




Poczułam łzy na policzkach. Położyłam się na łóżku i zasnęłam.
***Gdzieś w środku nocy XD***
Poczułam gwałtowne skurcze. Zaczęłam panikować. Potem...potem mało już pamiętałam. Byłam zamroczona. Po paru godzinach pielęgniarka przyniosła mi dziecko.
-Synek-uśmiechnęła się. Do mnie nadal nie docierało co właśnie się stało. Patrzałam na moje dziecko jak otępiała. Moje dziecko. Mój syn. Przytuliłam go do siebie. Poczułam łzy w oczach. 



<Luke wkroczy do akcji? A może nie? XDD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz