[...] Kochaliśmy się na piasku, z pełną namiętnością. Żadne z nas nie myślało o konsekwencjach, o niczym. Tylko o sobie. W końcu przeturlałem się na bok, dając jej odpocząć. Była młodsza ode mnie, wolniejsza. Dałem jej odpocząć, choć sam bylem niewyżyty.
(Korino?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz