poniedziałek, 25 lutego 2013

Od Diany C. D.

Podeszłam do niego i zarzuciłam mu ręce na szyję.
- Nie znamy się długo, ale lubię cię. Lubię cię takim jaki jesteś. Różnisz się od innych chłopaków. Zazwyczaj to ja pierwsza podrywałam i całowałam chłopaków, ale ty... - odwróciłam jego twarz w moją stronę. - ...jesteś wyjątkowy. Wolę gdy jesteś uśmiechnięty, wesoły. Podoba mi się jak na mnie patrzysz, i gdy widzę w twoich oczach pożądanie.
Spojrzałam na niego i znów to zobaczyłam. Pożądanie. Pocałowałam go delikatnie.
(Luke?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz