poniedziałek, 25 lutego 2013

Od Joe C. D.

[...] Uśmiechałem się słabo.
- Nie jestem w stanie z Tobą walczyć. Jesteś silniejsza. Owszem, nie jestem zbyt potężny, choć w swoich rękach trzymam los każdego zwierzęcia. Jakaś starożytna odmiana tej magii - powiedziałem dość sucho.
- Potrafisz się przyznać, że jesteś słabszy - stwierdziła z podziwem.
- Tak. A dlaczego nie? Tej informacji nie zdradzać wrogowi, a Ciebie za wroga nie uznaję.
(Riley?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz