[...] Zdziwiłem się.
- Nie widziałaś? Tej staruszki? Naprawdę?
- Nie - była zaskoczona. Widocznie objawiła się tylko mnie. Zastanawiałem się, jakim rodzajem wróżki jest.
- Na tym drewnie Cię namaluję, moja muzo - powiedziałem po chwili.
(Korino?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz