Jego usta były ciepłe, słodkie. Odwzajemniłam pocałunek. Luke pociągnął
mnie i opadliśmy na łóżko. Poczułam jego dłonie na moim ciele.
Oderwałam się szybko od niego i podniosłam się.
- Ja nie mogę. - powiedziałam siedząc do niego tyłem.
- Chyba za szybko.
- Przyjechałam tu ze względu na siostrę, a nie całować każdego chłopaka.
Wybacz, ale nie chcę ci tego zrobić. W moim rodzinnym mieście
flirtowałam każdym chłopakiem, ale z tobą jest... inaczej. Lubie cię.
Nawet bardzo, ale...
Urwałam. Nie wiedziałam co powiedzieć i nie wiedziałam co ma do powiedzenia Luke.
(Luke?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz